
Zły los mi duszę zabiera,
choć serce rwie się do słońca,
siedzę w kącie,smutna i zła,
to letarg, to trwa bez końca.
Myśli moje błądzą mrocznymi drogami,
czy smutni muszą być zawsze sami?
W szufladach zamknęłam
dobrych chwil wspomnienia,
odwagi nie starcza,
by cofnąć się w czasie,
nie wrócę, to tylko marzenia.
Moje szuflady otworzy KTOŚ,
Gdy życiu powiem..
Do widzenia.Ot i filozofia istnienia.
Luba