
Nie mogę tak....
Kiedy tracisz przyjaciela,
który był dla ciebie kimś bliskim
to tak jakbyś tracił niebo
jakbyś rozstał się ze wszystkim,
umierasz co dnia z żalu,
serce płacze bólem rozdarte,
łzy lecą nawet niechciane,
moje życie już nic nie warte,
jak zapomnieć tą przyjaźń straconą,
kiedy wszystko traci sens,
jesteś osobą osamotnioną,
najgorsze w tym kochaniu
to,że zostajesz sam jak palec,
że nikt nie poda ci ręki
nie ucałuje jak ci źle,
żyjesz w świecie udręki,
i wtedy przychodzi refleksja
dlaczego musiałeś odejść?
ta złość na cały świat,
dlaczego mnie to spotyka,
przyjacielu....nie mogę żyć tak.
Luba